„Tak, Jezus zrobił to wszystko dla mnie, mogłabym powtórzyć każde ze słów, które właśnie napisałam i udowodnić, że spełniło się wobec mnie, ale łaski, które przytoczyłam wyżej, są tego wystarczającym dowodem, opowiem tylko o pokarmie, którego udzielał mi «w obfitości». Od dawna żywiłam się «czystą mąką» zawartą w Naśladowaniu, była to jedyna książka, która mi dobrze robiła, gdyż nie odkryłam jeszcze skarbów ukrytych w Ewangelii. Znałam na pamięć prawie wszystkie rozdziały mojego drogiego Naśladowania, ta książeczka nigdy mnie nie opuszczała; latem nosiłam ją w kieszeni, zimą w mufce, toteż stało się to tradycją; u Cioci zabawiano się często tak, że otwierając książkę na przypadkowej stronie, kazano mi recytować rozdział, który akurat się otworzył. Gdy miałam 14 lat, z powodu mojego pragnienia wiedzy Dobry Bóg uznał, że koniecznie trzeba dodać «do czystej mąki: miodu i oliwy w obfitości». Sprawił, że znalazłam ten miód i oliwę w naukach księdza Arminjona o celu świata doczesnego i tajemnicach przyszłego życia. Książka ta została pożyczona Tatusiowi przez moje drogie karmelitanki, toteż wbrew mojemu zwyczajowi (gdyż nie czytałam książek taty) poprosiłam, żebym mogła ją przeczytać” (św. Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, Dzieje duszy, A 47r).
„O naśladowaniu Chrystusa, przypisane Tomaszowi a Kempis, należy do tych książek w historii duchowości, które wywarły ogromny wpływ na życie duchowe chrześcijan. Święta Teresa z Lisieux nie stanowi w tym względzie wyjątku. W jej przypadku O naśladowaniu Chrystusa było tą książką, która najbardziej ukształtowała sylwetkę duchową Świętej. Teresa czytała książkę w tłumaczeniu księdza Lammenais, który każdy rozdział dzieła opatrzył swoim komentarzem” (z Wprowadzenia).

Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.